W 2009 ukazało się więcej gier niż w 2008
Co prawda EEDAR wyliczył, że różnica pomiędzy ilością gier wydanych w 2009 i 2008 roku to zaledwie 7 pozycji, ale zawsze. W czasie kryzysu teoretycznie powinno być ich mniej. O dziwo, tak się nie wydarzyło.
Największy spadek w ilości nowych pozycji zanotowało PS2, czemu w zasadzie trudno się dziwić. W końcu ta platforma ma już parę lat. W zasadzie poza Xboksem 360 wszędzie indziej ukazało się więcej nowych gier niż rok temu.
Analityk EEDAR zauważył też, że z roku na rok ilość miejsca na sklepowych półkach dostępna dla nowych tytułów spada. Kurczy się również czas życia tytułu w sklepie. Wszystko spowodowane jest nieproporcjonalnym zwiększeniem się ilości gier do miejsca w sklepach i coraz większą ilością pozycji z gwarantowaną silną ekspozycją (Call of Duty, tanie serie itd).
Co więcej, spadek obrotów w branży gier oznacza też, że większa ilość tytułów musi konkurować o mniejszą ilość pieniędzy.
Wygląda to trochę morderczo, dlatego tym bardziej należy cieszyć się z sukcesów nowych gier, takich jak Batman i wspierać takie inicjatywy jak Brutal Legend (oczywiście jeżeli są tego warte).
Z analizy EEDAR wychodzi też, że z wymienionych wyżej powodów, przeciętnie gry sprzedają się w mniejszej ilości. Divnich zauważa też, że producenci wydłużają czas życia tytułów oferując do nich rozszerzenia, co może w przyszłości obniżyć ilość wydawanych pozycji.
[via Gamespot]