Zmien skórke
Logo Polygamii

VR-owe wieści ze świata Marvela i "Gwiezdnych wojen"

Do czynienia mamy głównie z obietnicami i plotkami, ale mają one dużo sensu.

W kontekście Marvela i growych adaptacji nie działo się w ostatnich latach zbyt wiele. Brakowało hitu na miarę Batmana od Rocksteady, najciekawszy projekt został usunięty, a pierwszy odcinek “Strażników Galaktyki” od Telltale jest irytująco przeciętny. Czekamy też na Spider-Mana od Insomniac, który ma szansę zaspokoić ten niedosyt. Co ciekawe, może nawet jeszcze w tym roku. No i gdzieś w cieniu czają się Avengersi, o których nie wiemy praktycznie nic.

Teraz natomiast okazuje się, że wkrótce o grach w uniwersum Marvela może być trochę głośniej, choć niekoniecznie tak jak chciałaby tego większość. Jay Ong, wiceprezes Marvel Games, w wywiadzie dla GameSpotu zdradził, że pod koniec zeszłego roku badali możliwości wirtualnej rzeczywistości i bardzo podekscytowali się jej możliwościami.

Nie możemy jeszcze nic powiedzieć, ale uwierz mi, nie cofamy się przed tym

I można by nawet pomyśleć, że to tylko takie gadanie, a w gruncie rzeczy chodzi o jakieś kolejne “VR-owe doświadczenie” na pięć minut promujące Thora czy coś, gdyby nie fakt, że Ong sam wraca do tematu, kiedy pod koniec rozmowy dziennikarz pyta go o plany na przyszłość:

Spider-ManBędzie ekscytująco. Bez wątpienia oczekujcie ogłoszeń związanych z VR-em, nie możemy się tego czekać. Myślę, że nasi fani oszaleją z radości. Rzeczy, które robimy w tej kwestii, są absolutnie niesamowite (…) Mamy takie podejście, że jeśli już coś tutaj robimy, to nie dlatego, że to nowinka. To powinno być coś, co zdefiniuje platformę, zdefiniuje to doświadczenie

Mocne słowa. Zobaczymy w przyszłości, jak to się przełoży na rzeczywistość; pewne jest, że Disneyowi na takie projekty pieniędzy nie zabraknie, zatem potencjalne gry największą bolączkę VR-owego rynku mają za sobą. W którego superbohatera chcielibyście wcielić się za pomocą gogli? Z Batmanem wyszło świetnie.

BFdggdVR-owych wrażeń prawdopodobnie możemy też oczekiwać w Star Wars: Battlefront 2. Póki co to tylko plotki, ale wiarygodne – ich źródłem są newslettery niemieckiego i duńskiego oddziału PlayStation, w których pojawił się obrazek informujący o kompatybilności gry z PS VR. To spodziewane zagranie, biorąc pod uwagę, że w pierwszej części otrzymaliśmy jedną misję w wirtualnej rzeczywistości, która spotkała się z ciepłym przyjęciem. Zatem: więcej bitew w kosmosie czy może jakieś przygody na nogach albo chociaż maszynach kroczących?

Obietnice i plotki zweryfikują najbliższe miesiące, z czerwcowym E3 na czele.

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Login by skomentować
2 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
madoc
Użytkownik
madoc

Największy potencjał VRowy ma chyba Iron Man, z całym tym swoim interfejsem przed oczami.

wojto
Gość
wojto

W polskim newsletterze też był ten obrazek.