Uwe Boll już cieszy się na Złotą Malinę
Niemiecki reżyser, znany głównie z koszmarnych ekranizacji gier wideo i walki na ringu z krytykami swej radosnej twórczości liczy, że uda mu się w końcu otrzymać Złotą Malinę, negatywny odpowiednik Oskara. Szanse ma spore, bo w tym roku dostał nominacje w wielu jakże ważnych kategoriach. W związku z tym Uwe napisał maila do redakcji bloga BollBashers, uwaga, jest wulgarnie :