Ubisoft: recenzje to nie wszystko
Tytuł wpisu sugeruje, że w Ubisoft ktoś wreszcie doszedł do jednego z prostszych wniosków, jakie można wysnuć obserwując branżę. Nie wszystkie tytuły wychwalane przez recenzentów sprzedają się wystarczająco dobrze, by na przykład zarobić na swój sequel. O tym dysonansie Ubisoft przekonał się na własnej skórze, co skłoniło Alaina Martineza do słów: