Twórcy Dishonored pozostaną kreatywni dzięki Game Passowi

Twórcy Dishonored pozostaną kreatywni dzięki Game Passowi24.03.2021 20:19
Deathloop
Deathloop

Arkane jest przekonane, że usługa Microsoftu pozwoli im docierać do graczy z takimi tytułami, w jakich studio jest najlepsze.

Wraz z włączeniem do Microsoftu firmy Bethesda do jego wewnętrznych studiów developerskich dołączyło również Arkane. Twórcy "Dishonored" i "Preya" byli częścią ZeniMax Media (spółki-matki Bethesdy) od sierpnia 2010.

Co ciekawe, mimo tego najnowszy tytuł Arkane - "Deathloop" - nie tylko nie trafi do Game Passa, ale też nie ukaże się na Xboksie. Zostaną tu zachowane wcześniejsze ustalenia, według których trafi on na PS5 z konsolową wyłącznością, a do tego na PC.

Oczywiście kolejnych gier Arkane należy się już spodziewać w usłudze Microsoftu. Co według przedstawicieli studia oznacza to dla jego przyszłości? W tym temacie wypowiedział się główny projektant gry "Deathloop" - Dinga Bakaba - w wywiadzie dla serwisu Press Start

Możliwość bycia częścią ekosystemu Xbox Game Pass sprawia, że sytuacja trochę się dla nas zmienia, bo możemy zająć miejsce w tej usłudze, ale będziemy  kontynuować tworzenie takich gier, jakie robimy i jakie robimy dobrze. Jeżeli śledzicie social media, to wiecie, że gry takie jak "Prey" i "Dishonored" 1 i 2 trafiły do Game Passa i wielu ludzi mówi, że trzeba w nie zagrać, że nie ma żadnych wymówek i jest to dla nas bardzo zachęcające. To usługa, która pozwoli nam pozostać kreatywnymi, trafiać do odbiorców i budować długotrwałe relacje - to naprawdę ekscytujące.

Powiedział. I faktycznie, gry takie jak wymienione przez niego to świetne, oryginalne pozycje, wzmacniające katalog Game Passa. Pozostaje nadzieja, że Microsoft faktycznie nie będzie chciał zbytnio zmieniać tego, co działa.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)