Twórca Silent Hilla pracuje nad mrocznym horrorem

Strona głównaTwórca Silent Hilla pracuje nad mrocznym horrorem
15.02.2021 17:33
Keiichiro Toyama
Keiichiro Toyama

Keiichiro Toyama opowiada o pierwszym projekcie niedawno powstałego Bokeh Game Studio.

Pierwszy raz o debiutanckim projekcie Bokeh Game Studio usłyszeliśmy w grudniu zeszłego roku - niedługo po tym, jak studio powstało. Teraz jeden z jego założycieli i producent gier "Silent Hill", "Gravity Rush" i "Siren" - Keiichiro Toyama - opowiada więcej o swojej wizji i inspiracjach.

Na wideo, które pojawiło się w ramach oficjalnego kanału YouTube Bokeh Game Studio, Toyama mówi, że wraz z pierwszą grą swojego nowego zespołu chce powrócić do swoich horrorowych korzeni. Debiutancka produkcja Bokeh ma być więc mroczna i korzystać z popularnego w japońskiej mandze motywu "gier śmierci" (w których zwyczajni ludzie stawiani są w niezwykłych sytuacjach które wystawiają ich na ciężkie próby). Jednocześnie ma to być tytuł, w którym bardzo mocno widać będzie autorską wizję Toyamy.

Założyłem Bokeh Game Studio, by kontynuować tworzenie gier w swoim własnym stylu. W ostatnich latach gry stały się większe i większe. Publiczność stała się szersza, szczególnie dla firmy takich jak Sony, dla którego pracowałem. Ale zamiast docierać do jak najszerszego grona odbiorców, moje gry w pewnym sensie same znajdują swoją publiczność.

Mówi twórca. Wyraża również nadzieję, że mimo czasami dziwnych konceptów, którymi się zajmują, jego dzieła pozostawiają coś w odbiorcach.

Horror według mnie to coś, co wstrząsa codziennym życiem. Nie chodzi o pokazywanie strasznych rzeczy, a o kwestionowanie pozycji, w jakiej się znajdujemy. Wzbudzenie w nas strachu, że nie żyjemy w spokoju.

Dodaje Toyama, mówiąc również, że chce, by tego rodzaju motywy znalazły się w jego nowej grze.

Jak wiemy już z wcześniejszych informacji, pierwsza gra Bokeh Game Studio znajduje się na razie na wczesnym etapie produkcji. Na przekonanie się, jak wizje i pomysły Toyamy wyglądać będą w praktyce poczekamy jeszcze przynajmniej do 2023 roku.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)