Trzy razy większy świat Rise of the Tomb Raider zachęca do eksploracji i podrzynania gardeł

W końcu Tomb Raider dawno już przestał być grą o przesuwaniu skalnych sześcianów.

Obrazek

Wciąż nie podoba mi się widok Lary Croft - tej biednej Lary, która tak się nacierpiała na początku poprzedniego Tomb Raidera - która bezrefleksyjnie podcina gardła przeciwnikom w Rise of the Tomb Raider. Ale cóż, takie czasy mamy - na zagadki nie ma miejsca, bo musi być akcja i zadyma. I taka właśnie będzie nowa odsłona przygód Croftówny.

Microsoft w końcu ma swoje Uncharted, choć pamiętajmy, że ma grę na czasową wyłączność - potem pojawi się również na inne platformy niż Xbox One.

Marcin Kosman

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE