Jak napisał na swoim twitterze:
Właśnie spotkałem się z Robomodo w sprawie naszego nowego projektu i już teraz wygląda to lepiej niż się spodziewałem. No cóż, rok bez kolejnej części deskorolkowej sagi jest rokiem straconym. Jak myślicie, czy, przyjmijmy umowny tytuł, "Ride 2", będzie wykorzystywał mniej lub bardziej odświeżony kontroler z jedynki, czy też może wróci do starego dobrego pada?
Premiera gry najprawdopodobniej będzie miała miejsce pod koniec przyszłego roku, a wtedy świat gier, zachłyśnięty Natalem czy różdżką Sony, po raz kolejny może nie zwrócić uwagi na deskorolkowy kontroler.
[via VG247]
Konrad Hildebrand