The Lost - nigdy nie wydana gra na podstawie Boskiej Komedii

Środowisko ludzi zajmujących się grami wciąż nie może przejść obojętnie obok Dante`s Inferno, którego promocja jak i nazwa jest nie do końca fair, co słusznie zauważa Louvette na Altergraniu:

Obrazek

Muszę przyznać, że sama idea wykorzystania wątków, motywów i postaci z Boskiej Komedii w grze nie dziwi mnie ani nie bulwersuje. Nawet, jeśli jest to gra z mało wysublimowanego gatunku hack'n'slash (czy, jak kto woli, slasher). Popkultura ma to do siebie, że nie uznaje żadnych świętości i to, co wysokie miesza z tym, co niskie. (...) W wypowiedziach dla mediów twórcy deklarują, że ich celem było powołanie poematu do życia na nowo. Sugerują w ten sposób, że grając w Dante's Inferno poznamy Boską Komedię wraz z całym jej sensem, również przenośnym, przesłaniem i historycznoliterackim znaczeniem.Lovette słusznie zauważa, że rzecz nie w nawiązywaniu, a ewidentnym żerowaniu na słynnym poeamcie i obiecywaniem więcej niż zamierza się dać. Jako kontrprzykład podaje God of War, który przecież też czerpał pełnymi garściami z mitów greckich, ale były to nawiązania bez wmawiania ludziom, że są czymś więcej niż tylko zapożyczeniami. Sądze, że on również wolałby, tak jak i ja, by miejsce Dante`s Inferno zajęła nigdy nie wydana The Lost. Gra inspirowana Boską Komedią tworzona swego czasu przez Irrational Games (obecnie 2K Boston) na Xboxa i PlayStation 2.

Fabuła gry przypomina mi nieco Silent Hill, ale chyba ze względu na czynnik motoryzacyjny. W wypadku samochodowym ginie dziewczynka. Jej matka zawiera pakt z diabłem - jeśli przedrze się przez piekło, będzie mogła odzyskać duszę dziecka. Gra była nawet pokazywana na targach, ale w wyniku szeregu kłopotów nigdy nie ukazała się na tworzone konsole, a szkoda, bo twórcy zapowiadali połączenie survival horroru z RPG oraz mroczną, współczesną interpretację Boskiej Komedii Dantego (gdyby do takich deklaracji ograniczało się EA nie byłoby o co podnosić larum). Miała to być także najlepsza opowieść, jaką oferowały gry wideo. Prawa do tej produkcji kupiła w końcu firma FX Labs, która mocno przerobioną grę wydała na PC w Indiach pod nazwą Agni: Queen of Darkness. Jedynie patrząc na filmy z tej produkcji mój entuzjazm mocno słabnie, a w obietnice producentów brzmią mało prawdopodobnie. Przynajmniej nie nazwali gry Divine Comedy, albo Ms. Dante. Więcej informacji na temat tego projektu znajdziecie klikając tutaj.

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY