Z bólem serca muszę przyznać, że w 1997 roku nie poświęcałem zbyt wiele uwagi takim grom, więc fakt, że jeden z klasyków gatunku trafi na iSprzęty naprawdę mnie cieszy. Wiem, że można go znaleźć na GOG, ale w Broken Sword tak dobrze grało mi się na iPodzie, że wolę właśnie taką wersję, niż oryginał na PC. Oby tylko nie przesadzili z ceną.
źródło: Eurogamer
Maciej Kowalik