Ian Snyder od dawna pracował nad The Floor Is Jelly. Dość powiedzieć, że gra była finalistą konkursu na najlepszą produkcję studencką podczas IGF-u w 2012 roku. Wreszcie nadeszła ta chwila, kiedy każdy może w nią zagrać.
Co to takiego? Minimalistyczna, dwuwymiarowa platformówka, w której podłoże zrobione jest z miękkiej gumy, co dość znacząco wpływa na mechanikę. Albo galaretki, żeby trzymać się słownikowego tłumaczenia. Zobaczcie sami:
Gra normalnie kosztuje 10 dolarów, z okazji premiery jeszcze przez 6 dni będzie ją można nabyć za 9 dolarów. Jest dostępna tutaj.
Tomasz Kutera