The Flock to sieciowa gra, która umrze razem z graczami

The Flock to sieciowa gra, która umrze razem z graczami
17.07.2015 08:20
The Flock to sieciowa gra, która umrze razem z graczami
marcindmjqtx
marcindmjqtx

Mam rzadką przyjemność pisania o czymś, czego jeszcze w grach wideo nie było.

Perma death, czyli brak możliwości odrodzenia się w świecie gry to nic nowego. Co powiecie jednak na permanentną śmierć całej gry?

The Flock to tworzony przez holenderskich studentów "sieciowy thriller". Zasady są dość proste: gracze trafiają na mapę, na której za chwilę pojawi się tajemniczy Świetlny Artefakt. Kto dotknie go jako pierwszy zamieni się w Nosiciela - przypominającą człowieka, wrażliwszą, bardziej ociężałą istotę. Cel Nosiciela to przetrwanie, reszta próbuje zaś odebrać mu artefakt. Jest jednak mały kruczek - myśliwi nie mogą poruszać się w emitowanym przez artefakt świetle. Ruch oznacza śmierć.

Już ten opis brzmi nietuzinkowo i ciekawie. A to dopiero początek.

Gra dla wielu osób potrafi dostarczyć niezapomnianych wrażeń, ale prędzej czy później gracze będą grać coraz mniej, aż w końcu zupełnie stracą zainteresowanie. Mówi dyrektor kreatywny The Flock, Jeroen Van Hasselt. Jego gry ma ten los nie spotkać.

W The Flock pojawi się licznik populacji istot w grze. Zmniejszy go każda śmierć sterowanej przez graczy postaci. Gdy umrą wszyscy, gra na zawsze zniknie ze sprzedaży. Tych, którzy zdążyli ją kupić (i przyczynili się do wyginięcia populacji The Flock) czeka z kolei "niezapomniany" finał zmagań. Potem The Flock wyparuje na zawsze.

W nagraniu z wersji alfa The Flock prezentuje się tak:

The Flock to faktycznie coś nowego i pomysłowego czy kolejna rozdmuchana duperela na miarę Curiosity Petera Molyneuxa? Przekonamy się w trzecim kwartale tego roku, gdy gra trafi na Steama. Liczę na pierwszą z opcji.

[Źródło: VG24/7]

Piotr Bajda

327008753906636842
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)