Projekt pochłonął dwa lata pracy i masę wyrzeczeń, ale chyba było warto. Przykuł nawet uwagę Guerrilla Games, twórców uniwersum, którzy wsparli filmowców dobrym słowem, opiniami i reklamą.
Super, teraz proponuję dać im kilkadziesiąt milionów dolarów i czekać na kinowego Killzone'a.
Piotr Bajda