Świat Mirror's Egde 2 stanie przed Wami otworem

Electronic Arts postanowiło zmienić wizję rozgrywki w Mirror's Edge 2. Kolejne spotkanie z Faith będzie przygodową grą akcji z otwartym światem.

Obrazek

Przed rozpoczęciem czytania poniższej notki uprzejmie uprasza się o włączenie następującej ścieżki dźwiękowej.

Jedyne co możemy w tej chwili zrobić to pozastanawiać się jaki wpływ na rozgrywkę będzie miała taka zmiana. W końcu ogłoszona na konferencji data premiery drugiej odsłony Mirror's Edge sugeruje, że spodziewanie się zalewu szczegółów dotyczących gry jest raczej niemądre. Jak zapewne pamiętacie pierwsze spotkanie z Faith prowadziło nas za rękę - jasne, pozostawiało kilka ścieżek wyboru, i choć niemożność ucieczki gdzieś dalej nie przeszkadzała, to pewnie u wielu rozbudzała wyobraźnię. Do dziś pamiętam dyskusje ze znajomymi - jak wyglądałoby Mirror's Edge, gdyby pozwolono nam na taką swobodę jak chociażby w serii Grand Theft Auto.

I choć jestem jedną z tych osób, które lubią kiedy przygoda jest poprowadzona dynamicznie (a powiedzmy sobie szczerze - otwarty świat czasem tę dynamikę rozmywa), to akurat w przypadku skakania po dachach taki pomysł może się sprawdzić. Na przykład w misjach, gdzie zegar tyka, znalezienie najkrótszej drogi do celu będzie fajnym wyzwaniem  urozmaicającym rozgrywkę. A zwiedzanie bez ograniczeń na pewno zrelaksuje po ciężki dniu w pracy czy w szkole. No i rozgrywki sieciowe na otwartym terenie - albo wspólne eskapady i odkrywanie najfajniejszych miejsc do efektownych skoków i akrobacji. Trochę się rozpędziłem, ale tak właśnie to widzę i bardzo się cieszę, że Faith pobiega po otwartym świecie.

ps. nie ukrywam, że Mirror's Edge to jedna z moich ulubionych gier tej generacji konsol i co jakiś czas do niej wracam. Mam więc w stosunku do drugiej części bardzo duże nadzieje. źródło: CVG

Paweł Winiarski

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!