Pomóż przeżyć niebieskim stworkom, czyli testujemy Swarm
Niańczenie małych sympatycznych stworków znamy chociażby z niezwykle popularnej serii Lemmings. Tym razem jednak nie chodzi o to, by torować drogę nierozgarniętym istotom, ale by wcielając się w raźną ich grupę, dojść do wielkiego zasysacza. A trzeba Wam wiedzieć, że droga nie jest usłana różami. Brzmi banalnie? Swarm to bardzo przyjemna pozycja.