Do końca zrzutki zostały jeszcze co prawda 32 godziny, ale dzięki otwarciu portfeli przez ponad 22 tysiące graczy, wygłodniałych podboju kosmosu, Elite Dangerous przebiło kwotę potrzebną, by projekt stał się rzeczywistością.

bETgUJIR

David Braben, twórca legendarnego Elite z 1984 roku i późniejszych kontynuacji wyznaczył cel zbiórki na 1,25 miliona funtów. W tej chwili licznik wskazuje, że na nieco ponad dzień przed końcem akcji udało mu się zebrać już o 70 tysięcy więcej.

Zgodnie z tradycją oznacza to dorzucenie dodatkowych celów zbiórki, co w przypadku Elite Dangerous oznacza, że jeśli kwota dobije do poziomu 1,4 miliona funtów, gra trafi na Maci około 3 miesiące po premierze wersji na Windows. Jeśli dorzucimy dodatkowe 100 tysięcy, w grze pojawi się 10 dodatkowych, grywalnych statków.

Rychłej premiery nie ma się co spodziewać, gra pojawi się najwcześniej w marcu ale przyszłego roku. Fani kosmicznej eksploracji mogą już więc wpisać sobie przynajmniej jeden tytuł, dla którego warto wypatrywać kolejnego sylwestra. Ciekawe na kiedy Chris Roberts wyrobi się ze swoim Star Citizen.

bETgUJIT

źródło: Kickstarter

Maciej Kowalik

327127967300343850
Komentarze (0)
bETgUJJP