Nie będę mówił: A nie mówiłem, ale chyba każdy kto choć trochę zna Blizzarda to wie, że ich gry nigdy nie wychodzą w pierwszym, drugim, a nawet trzecim terminie. Co ciekawe powód podany przez dewelopera nie jest bezpośrednio związany z grą.
Blizzard twierdzi, że za opóźnienie odpowiada głównie ich nowa wersja BattleNetu, która nie byłaby gotowa na wcześniejszą datę premiery Starcrafta 2. Serwis ten wciąż jest w produkcji. Nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem, zresztą plotki krążyły od jakiegoś czasu, ale mimo wszystko szkoda, że jeden z niewielu tytułów, które zachęciłyby mnie do popykania myszką i klawiaturą zsunął się na 2010 rok.
[via IGN]