Działo się to na tyle często, że gry oparte na licencji instynktownie wzbudzają obawy - bo skok na kasę przy okazji premiery filmu, bo robienie w konia fanów uniwersum, bo małe studio bez doświadczenia, których przerośnie zadanie A jednak podczas minionej generacji zła passa tytułów opartych na licencji znacząco się odmieniła. Jasne, nadal trafiają się podręcznikowe wydmuszki z drogim logiem na froncie, ale coraz więcej kolegów z innych podwórek kultury znajduje w świecie gier swój trzepak. Siódma generacja kilkoma sztandarowymi przykładami zmyła nieprzyjemny posmak kojarzący się z tego typu grami. Nie sposób w jednym artykule skupić się na wszystkich tytułach opartych na licencji, które pojawiły się przez ostatnie lata. Wybiorę zatem kilka i zrobię zwarty przekrój: od absolutnej słabizny reprezentującej niechlubny stereotyp, przez średniaki, po ekstraklasę oddającą swoim pierwowzorom należny hołd. Gotowi? No to proszę założyć maski bezpieczeństwa, zapiąć karabińczyki i zapraszam na dno Fast & Furious: Showdown Gra oparta na serii filmów o beztroskiej, samochodowej rozwałce nie miała w sobie choćby krztyny, naparsteczka nawet beztroski i dynamiki którejkolwiek odsłony „Szybkich i wściekłych”. W maju 2013 wychodziła jednak szósta część kinowego przeboju, trzeba więc było coś w naprędce przygotować, nie? Showdown jest dramatem na każdym froncie - pełnym błędów, krótkim, nudnym, źle zagranym, źle opowiedzianym, paskudnym wizualnie, gwałcącym sceny z filmu i z fizyką tak absurdalną, że czuję się niemal, jakby mnie obrażała. Rambo: The Video Game Tutaj sytuacja jest jeszcze śmieszniejsza, bo tegoroczny Rambo nie wyszedł nawet przy okazji premiery filmu czy choćby nowej serii bielizny. Pojawił się znikąd, z dżungli, z nożem nie w potężnej ręce, tylko wbitym w mózg. Spójrzcie zresztą na obrazek - nie widać co prawda noża, ale efekty: Dzieje się to na tyle często, że gry oparte na licencji instynktownie wzbudzają obawy - bo skok na kasę przy okazji premiery filmu, bo robienie w konia fanów uniwersum, bo małe studio bez doświadczenia, których przerośnie zadanie...