Tego się chyba nikt nie spodziewał. Po trwającym ponad godzinę pokazie, wypełnionym gameplayami z masy nowych gier, Sony dorzuciło ostatecznie do pieca. Zaprezentowano PS5 w całej okazałości. I to w dwóch wersjach.
Obrazek zdradza wszystko. Po lewej "tradycyjne" PlayStation w wersji z napędem na płyty Blu-ray. Po prawej PlayStation 5 w wersji cyfrowej, na które gry będziemy wyłącznie pobierali z sieci.
WIDEO
PS5 Hardware Reveal Trailer
A oto cała rodzina PS5. Oprócz konsoli i padów są też słuchawki, pilot i kamera.
Jak wam się podoba? Nie jestem zaskoczony, że PS5 nie wygląda tak jak na przeciekach - zwłaszcza w tej wersji w kształcie litery V. Z drugiej strony zdecydowanie spodziewałem się, że nowa wersja będzie miała bardziej futurystyczny sznyt, w miejsce klockowatej bryły.
Osobiście bardzo kojarzy mi się ze sprzętem gamingowym od Alienware, a zwłaszcza komputerem Aurora. Na Twitterze przewijają się żart, że PS5 przypomina... skrzynkę od routera.
Barnaba Siegel
Dziennikarz. Absolwent historii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 11 lat pisze zawodowo o elektronicznej rozrywce dla magazynów i portali internetowych. Wolny czas w równym stopniu co grom, poświęca muzyce i kolekcjonowaniu płyt. Prowadził jako redaktor naczelny RadioJAZZ.FM, magazyn "Lizard" i stale współpracuje z magazynem "Jazz Forum"