Sony dogadało się z Kevinem Butlerem (Jerrym Lambertem). Była twarz PlayStation nie stanie przed sądem
Kevin Butler już nigdy nie powróci, na to raczej nie ma szans. Ale przynajmniej aktor wcielający się w tę rolę nie trafi do więzienia, nie zostanie też obarczony jakąś koszmarną grzywną.