Sony chce, by więcej gier wspierało cross-play

Jim Ryan, szef Sony Interactive Entertainment, powiedział w wywiadzie dla Axios, że firma chce i zachęca do rozgrywki międzyplatformowej. Do tej pory można było odnieść całkiem inne wrażenie. Do Sony najbardziej opierało się temu pomysłowi.

Jim Ryan, president and chief executive officer of Sony Interactive Entertainment Inc., speaks during a press event at CES 2020 in Las Vegas, Nevada, U.S., on Monday, Jan. 6, 2020. Sony's sales of the PlayStation 4 console totaled 106 million units as of Dec. 31, Ryan said. Photographer: David Paul Morris/Bloomberg via Getty Images
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Bloomberg

Jim Ryan w wywiadzie wymienił różne gry, które oferują cross-play. Mówił o Rocket League, Call of Duty, Minecrafcie, Fortnite oraz Destiny 2, które ma taką funkcję zyskać niebawem. Liczba produktów obsługujących rozgrywkę międzyplatformową ma jego zdaniem rosnąć w najbliższym czasie.

Do tej pory Sony niezbyt przychylnie patrzyło na cross-play. Z dokumentów sądowych, które ujawniono podczas prawnej potyczki między Epic Games i Apple wynika, że Sony zgodziło się na wprowadzenie rozgrywki między platformami pod warunkiem uiszczenia odpowiedniej opłaty.

Z kolei całkiem niedawno Randy Pitchford, prezes Gerabox poinformował, że Borderlands 3 będzie wspierać cross-play, ale nie na konsolach Sony.

Słowa jedno, czyny drugie

Czy wobec tego mamy do czynienia ze zmianą polityki Sony, czy jednak tylko z czczym gadaniem? Nie da się ukryć, że rynek gier wideo zmienia się i udostępnianie funkcji rozgrywki międzyplatformowej jest zachętą do zakupienia sprzętu, który pozwala na zabawę z posiadaczami konkurencyjnych platform. Pytanie - kiedy Sony zrozumie, że na cross-playu nie mogą wiele stracić, ale mogą za to zyskać uznanie graczy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE