Sony atakuje App Store bo wierzy w PSP Minis

Sony atakuje App Store bo wierzy w PSP Minis
marcindmjqtx

08.09.2009 18:19, aktual.: 13.01.2016 17:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zeno Colaco z SCEE nie szczędzi kąśliwych uwag na temat zasad panujących na App Store oraz braku wsparcia dla deweloperów ze strony Apple. Najwyraźniej firma wierzy w powodzenie PSP Minis bo rozważa nawet wprowadzenie darmowych zestawów deweloperskich.

Zeno Colaco o Apple i ich App Store wypowiada się w następujący sposób:

W odróżnieniu od App Store, chcemy zapewnić wsparcie wszystkim deweloperom, którzy piszą dla nas gry, zamiast zostawiać ich samym sobie w nieznanym środowisku. Nie jesteśmy za to zainteresowani daniem im wolnego dostępu bez żadnej pomocy. Uściśla on jednak, że nie tylko to dzieli PSP Minis i usługę Apple:

Niektórzy deweloperzy pracujący na App Store i PSP Minis mówią nam, że wolą nasze podejście, bo zapewnia większą przejrzystość. Poza tym PSP Minis to nadal odmienne podejście w tym sensie, że wciążl mamy profesjonalne środowisko. Nie chcę sugerować, że dewelopery tworzący na App Store nie są profesjonalistami, ale myślę, że ta usługa przyciąga mnóstwo hobbystów. Jednym słowem - PSP jest stworzone do grania.Coalco powiedział także, że choć PSP Minis nie powstała jako usługa konkurencyjna dla App Store, to z czasem może się to zmienić. Mi nie wydaje się to tak oczywiste, bo Apple ma zwyczajnie większą bazę użytkowników. PSP nie jest i raczej nie będzie gadżetem tak modnym jak iPhone, a ludzie będą pisać gry tam, gdzie będzie to bardziej opłacalne i nawet darmowe zestawy deweloperskie tego nie zmienią, jeśli faktycznie zostaną wprowadzone. Słowa pana Colaco sugerują, że Sony jest pewne siebie, ale nie sądzę, by PSP mogło stanowić konkurencję dla iPhone w swoim obecnym kształcie. To jak porywanie się z motyką na słońce.

[via Develop]

Obraz
Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)