Skoro gogle VR nie tanieją, zrobią to karty graficzne

Konkretnie to karty AMD, bo producent zaprezentował na PC Gaming Show całą linię kart z serii RX. Faktycznie będzie tanio.

Obrazek

Jakiś czas temu AMD pokazało Radeona RX 480 – opartą na architekturze Polaris kartę, która zachowując przystępną cenę pozwala korzystać z gogli wirtualnej rzeczywistości pokroju Rifta czy Vive’a. Wczoraj natomiast, podczas konferencji PC Gaming Show, prezes firmy Lisa Su zaprezentowała dwie jeszcze tańsze karty mogące nieźle namieszać na rynku.

</a> Radeon RX 480 bez problemu poradzi sobie z VR zachowując przy tym przystępną cenę mat. prom.

RX 470 ma zapewnić płynną grę w rozdzielczości 1080p, wymagając przy tym mniej prądu niż odpowiednik z poprzedniej generacji, a jednocześnie osiągając niemal 3-krotnie lepszą wydajność energetyczną. Wszystko w cenie oscylującej wokół 125 – 150 dolarów.

Drugi model – RX 460 – jest jeszcze mniejszy, wymaga mniej mocy i mniej się grzeje. Teraz ciekawostka, otóż AMD dedykuje tę kartę e-sportowi. Maluch ma bez problemu pociągnąć gry typu League of Legends czy StarCraft II (też mi wyczyn), a przy tym być bardzo cichy, choć jeśli kiedykolwiek byliście na takich rozgrywkach to wiecie, że mielenie wentylatorów to ostatnie, co słychać na scenie.

</a> Lisa Su prezentuje Radeony RX 470 i 460 Videocardz.com

Posunięcie dobre. Gogle są ciągle drogie i na razie nie zapowiada się, żeby miały potanieć (choć to z czasem nastąpi), a przecież to tylko część zestawu do wirtualnej rzeczywistości. Potrzeba jeszcze naprawdę mocnego komputera, a według badań AMD 84% graczy jest gotowa przeznaczyć maksymalnie 300 dolarów na modernizację. RX 480 z sugerowaną ceną na poziomie 200 dolarów pasuje tu idealnie.

A skoro przy korzystaniu z gogli jesteśmy, firma pokazała też swoją wersję komputero-plecaka do VR. Wspólnie z Alienwarem pokazano naprawdę zgrabny zestaw pracujący właśnie pod kontrolą „czterystaosiemdziesiątki” i zapewniający swobodę poruszania się.

Polaris RX 480 GPU reveal and VR Alienware Backpack E3 2016

To jednak nie wszystko, bo AMD mocniej wchodzi w segment procesorów i zintegrowanych układów graficznych. Na razie Lisa Su nie zdradziła zbyt wielu szczegółów poza tym, że procesory mają mieć 8 rdzeni i 16 wątków, a cała architektura oparta jest o proces 14 nanometrów. Co ciekawe, APU, czyli właśnie zintegrowane układy o nazwie kodowej Raven Ridge, są na tyle wydajne, że bez problemu poradzą sobie z nowym DOOM-em, co zresztą pokazano na konferencji. Całkiem nieźle, jak na „integrę”.

Bartosz Stodolny

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE