WAŻNE
TERAZ

Prezes NBP przegrał sądowy pojedynek. Znamy kulisy

Shadows of the Damned - przepis na japoński sukces?

Czy produkcja Grasshopper Manufacturema szansę wstrząsnąć światowym rynkiem?

Na to pytanie uzyskamy odpowiedź już 7 czerwca, bo właśnie na ten dzień jest planowana premiera gry, jednak już dzisiaj możemy powiedzieć o niej coś więcej.

O ile o japoński rynek twórcy gry nie muszą się praktycznie martwić (wszak takie tuzy jak Suda 51, Shinji Mikami czy Akira Yamaoka są tam niesamowicie popularne), to wciąż rynek europejski , jak i amerykański stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Można zauważyć, że w „Kraju Kwitnącej Wiśni” dziwnych tytułów nadal nie brakuje, dlatego gracze z Europy mogą mieć nie lada wątpliwości. Suda 51 zapytany o to, jak udało mu się przekonać EA do nieco bardziej egzotycznej gry odpowiada:

Sama produkcja wydaje się nabierać gwałtownego tempa i pozostaje nam tylko trzymać kciuki za Shadows of the Damned.  Kto wie - być może wkrótce ujrzymy jej spektakularny sukces?

Paweł Pawlonka

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ