Shadow of Tomb Raider - nie będzie jednego poziomu trudności

Shadow of Tomb Raider - nie będzie jednego poziomu trudności
Joanna Pamięta - Borkowska

09.08.2018 11:40

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Różne poziomy trudności w trzech różnych kategoriach - eksploracja, zagadki i walka.

W najnowszym Tomb Raiderze, którego stylistyka w ogóle mi nie przeszkadza, a nawiązania do kultury Majów i Inków wzbudzają wręcz moje żywe zainteresowanie (mimo że domyślam się, iż najwięcej klimatu starych cywilizacji będą miały grobowce, a nie lokacje z głównej części gry) będzie można ustawić kilka poziomów trudności. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo miało to miejsce już w poprzednich odsłonach serii. Ale najnowsze przygody Lary to nie tylko sprawne pozbywanie się wrogów i okazjonalne sekwencje wspinaczkowe. Równie istotną rolę będzie grać eksploracja i zagadki. Zwłaszcza tych ostatnich brakowało mi w poprzednich częściach.

Obraz

Poniżej macie grafikę przedstawiającą różnice między poziomami trudności w zakresie zwiedzania terenu. Eidos Montreal podkręcił to w najprostszy możliwy sposób - wywalił drogowskazy i podpowiedzi. Niedzielni gracze będą widzieć białe krawędzie sygnalizujące, gdzie można się wspinać, zaś w krytycznym momencie dostaną więcej czasu na reakcję. Obozy będą miały już rozpalone ogniska. Normalny poziom nieco "przygasi" biel krawędzi, czas na chwycenie się występu skalnego będzie krótszy, a o ogniska trzeba będzie zadbać już samemu.

Potem biel krawędzi całkowicie zniknie, trzeba będzie wykazać się jeszcze lepszym refleksem podczas chwytania się krawędzi. Na tym poziomie nie będzie Instynktu Przetrwania (stan, w którym podświetlane są interaktywne przedmioty), a sytuacja z ogniskami będzie taka sama jak w przypadku poziomu normalnego.

No i jest jeszcze ostatni poziom, "Deadly Obsession", który umożliwia zapis stanu gry tylko w obozach, zaś rozpalenie ogniska wymaga posiadania konkretnych zasobów.

Obraz

Idziemy dalej, do mojej ulubionej części, czyli do zagadek środowiskowych. Tutaj są tylko trzy poziomy trudności. Na najłatwiejszym zarówno Lara jak i całe otoczenie krzyczy do nas, co mamy zrobić i prowadzi za rączkę - Instynkt Przetrwania podświetla elementy łamigłówki, zagadki na czas dają nam sporo... czasu właśnie. Normalny tryb gry nieco przytępiają te ułatwienia, np. użycie Instynktu Przetrwania podświetla wszystkie elementy interaktywne, bez rozróżnienia na zagadki. Osoby preferujące samodzielne myszkowanie po lokacjach będą mogły wybrać opcję bez wszelkich podpowiedzi i z krótkim limitem na zagadki czasowe.

Obraz

A jak się sprawy mają z walką? Różnice między poziomami trudności dotyczą głównie wspomagania celowania, żywotności i obrażeń zadawanych przez wrogów, częstotliwości pojawiania się amunicji oraz podpowiedzi odnośnie do tego, czy Lara została zauważona. Na najwyższym poziomie przeciwnicy są super mocni, walą z wielką siłą, nie są podświetleni (Lara nie jest już Predatorem), łatwiej przychodzi im zauważanie Lary a zdrowie nie regeneruje się podczas walki.

Wynika z tego, że będzie można w fajny sposób spersonalizować grę. Ktoś woli skupić się na walce, a nie interesują go elementy zręcznościowe? Proszę bardzo, będzie skakać jak kozica, ale spędzi więcej czasu podczas eliminacji wrogów. A może wolicie zrobić z Tomb Raidera grę akcji z walką w stylu Rambo, kiedy to kule nie robią Larze zbytniej krzywdy? To też będzie możliwe. Wprawdzie, przyznam, że liczyłam na nieco dalej idące zmiany w zakresie eksploracji, czyli np. brak niektórych krawędzi i lekka modyfikacja terenu na trudnym poziomie, a nie po prostu brak widocznych podpowiedzi... ale nie można mieć wszystkiego.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (11)
Zobacz także