Jak na razie nie wiadomo, jakie to będzie studio ani czym dokładnie się zajmie. Czy dołączy do pracujących naprzemiennie Infinity Ward i Treyarch, pozwalając na trzyletni czas produkcji i większe doszlifowanie gier? A może stworzy Call of Duty w wersji MMO, o którym kilkakrotnie wspominał Bobby Kotick jako czymś, nad czym firma się zastanawia? Gdyby miałoby to być MMO, to może w produkcję zaangażuje się sam Blizzard?
Na razie zostają nam same spekulacje, ale zapewne niedługo dowiemy się więcej.
[via LA Times]