Lubie to. Nie mam pojęcia, czy będzie grywalne, ale fajnie, że autorzy próbują na swój sposób rozpychać się w i tak już tłocznym gatunku jakimi są drużynowe strzelanki.
O ile gra nurkiem zapowiada się dosyć klasycznie, choć z większym nastawieniem na skradanie, tak jeśli chodzi o wcielanie się w rekina, ma być już zupełnie inaczej. Gracze wyposażeni w "shark vision" (yeaaah!) będą musieli nasłuchiwać bicia serca swoich przeciwników i wyczuwać drgań w wodzie.
Data premiery nie jest jeszcze znana, docelowa platforma to pecety.
Dzięki, szczqcz!
Konrad Hildebrand