Film tygodnia A ten jakże zaszczytny tytuł dostaje The Eevee Song: A Pokemon Jazz Number:
-
List tygodnia
W tym wydaniu specjalny bonus - list od czytelników. I to nie byle jaki. Pan_Marian i LinMar skończyli Legend of Zelda II: Adventure of Link.Zajęło im to 3 miesiące, więc nic dziwnego, że chcieli się pochwalić:
SKOŃCZYLIŚMY!!!! Po wielu tygodniach, (paru miesiącach), krwi, potu i łez, złamanych palcach i tylu świeżo wymyślonych przekleństwach że można by z nich napisać nowy słownik wyrazów obraźliwych udało się nam (Mariuszom) skończyć Zeldę II: Adventure of Link. Jeśli są jakieś słowa , które cisną mi się teraz na usta to chyba są to: "Nigdy, kurwa więcej". Gorąco polecamy tę grę każdemu domorosłemu masochiście :D PS: Oddaję klawiaturę Mariuszowi... Fatalne, trudne, frustrujące i z ładna muzyką która była jedyną zaleta tej gry. Koszmar nie do odtworzenia, niewysłowiony niszczyciel dobrych chęci i optymistycznego podejścia. Jedna z najtrudniejszych gier w jakie kiedykolwiek zdarzyło mi się grać. Coś wspaniałego:)
I to tyle, przypominam tylko, że skrzynka moja (pawel.kaminski(at)polygamia.pl) czeka na Wasze ścinki.