Sceny miłosne u BioWare to nie tylko namiętne masowanie się po bieliźnie

Jesteście gotowi na trochę przekomicznej, międzyrasowej miłości?

Obrazek

Osoby, które nie chcą poznawać możliwości romansowych w Dragon Age: Inkwizycja, nie powinny ani oglądać zamieszczonej niżej sceny, ani w ogóle czytać dalej.

Już? Zostaliśmy sami? W takim razie obejrzyjcie, jak wygląda homoseksualna scena miłosna z Żelaznym Bykiem, dla wielu jednym z najciekawszych towarzyszy Inkwizytora.

Czy nie jest to o wiele lepsze niż kolejna macanka w rytm przeromantycznej lutni aż do stosownego wyciemnienia? Jest zabawnie, zaskakująco i - przede wszystkim - ludzko. To całe przyłapanie, niezręczna sytuacja, żarty, próby wytłumaczenia... BioWare rozwiązało to z prawdziwą werwą. Nawet końcowe, przerysowane "kadar" wydaje się tutaj strzałem w dziesiątkę.

[Źródło: BioWare]

Patryk Fijałkowski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY