Sadness jeszcze bardziej martwe
Sadness to taki nasz polski Duke Nukem Forever, choć wydaje się, że przygody księcia były bardziej realne. Sadness to także piękny przykład, jak nie mając praktycznie nic, można wmówić całej branży, że tworzy się frapujący tytuł. Teraz jednak również zachodni dziennikarze nie mają już złudzeń.