Far Cry 3 był jedną z moich ulubionych gier 2012 roku. Nie odchodził zbyt daleko od konwencji typowego sandboksa, ale włóczenie się po wyspie i podziwianie widoków oraz latanie na wingsuicie było świetną zabawą. Niektórym to nie wystarczało i Far Cry 4 też im nie wystarczy. Ale dla mnie nadal jest bardzo satysfakcjonującą grą. Na Eurogamerze gra dostała 8 od Aoife Wilson, która wspomina, że fabuła nie jest najlepsza, ale i nie ona miała być główną atrakcją:
Far Cry 4 robi wszystko to, co poprzednik i dodaje więcej - więcej broni, więcej pojazdów, więcej trybów rozgrywki, więcej terenu do zwiedzenia - więc jeśli szukasz wielkiej przestrzeni, by zabawić się z przyjacielem, to ruszaj i pobawcie się moździerzem. Ale wiedzcie, że więcej nie zawsze znaczy lepiej i dzikie Kyrat nie jest tak czarujące jak wyspy Rook. Far Cry 4 warte jest odwiedzenia, ale raczej przypomina wczasy z plecakiem, a nie pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu na rajskiej wyspie. Na Gamespocie Kevin VanOrd nie wystawił jeszcze oceny, bo chce dłużej pograć, ale już ma do gry sporo zastrzeżeń:
(...) Zachowuje większość tego, co czyniło Far Cry 3 niesamowitą grą, ale potencjalny sukces zostaje pogrzebany pod gorszą historią, mniej zapadającymi w pamięć misjami i zużytym przez lata przepisem na grę. Kiedy kocham Far Cry 4, kocham ją naprawdę i głęboko. Ale kiedy nie, to zwyczajnie jej nienawidzę. Inne oceny serwisów:
IGN - recenzja w trakcie ponieważ nie udało się przetestować części trybu wielososobowego
Pojawił się też tzw. "101 trailer". W angielskim "101" to określenie na wprowadzenie do podstaw. Publikowaliśmy go już, ale teraz jest polska wersja, w której znajdziecie 8 minut informacji wartych poznania przed premierą. Która w Polsce nastąpi 18 listopada na PS3, PS4, PC, X360 i XOne.