Programy
Nie znaleziono pasujących programów.
Zobacz pozostałe wyniki wyszukiwania ›

Rynek wtórny według Ubisoftu

Strona głównaRynek wtórny według Ubisoftu
21.02.2010 12:59
Rynek wtórny według UbisoftuRynek wtórny według Ubisoftu
marcindmjqtx
marcindmjqtx
bDotYiVy

Electronic Arts walczy z rynkiem wtórnym za pomocą przypisywania do gracza dodatków, które dostaje za darmo z nową grą. Dodatków nie da się odsprzedać, więc osoba kupująca używany tytuł musi za nie dodatkowo zapłacić. Proste i dające klientowi pewien wybór. A Ubisoft? Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to na pecetach nie będzie czegoś takiego jak "używany Assassin's Creed 2".

bDotYiUR

W oficjalnym FAQ dotyczącym usługi zawarte jest proste pytanie i odpowiedź:

Czy będę mógł odsprzedać swoją grę?

Na razie nie Oczywiście oficjalnie w grę nie wchodzi również odsprzedanie komuś swojego konta w programie Ubi - to akurat nie jest żadnym zaskoczeniem.

bDotYiUT

Do Steama też można dodać tytuł, który kupiło się w pudełku. Będzie on wówczas przypisany do konta w systemie, ale nadal można płytę z grą odsprzedać - nowy właściciel nie będzie mógł jej dodać do swojego konta na Steamie, ale będzie mógł grać.

Tymczasem Ubisoft nie bawi się w takie subtelności - w ich interpretacji pudełkowa dystrybucja jest w gruncie rzeczy jedynie rozwiązaniem dla osób, które mają zbyt wolne łącze, aby kupić grę przez internet. Po jej kupieniu i zainstalowaniu, płytę można po prostu wyrzucić.

Rynek wtórny? Jaki rynek wtórny? Nie było problemu. Cwane zagranie. Ubisoft jednym ruchem uderza w piratów, rynek wtórny, legalnych użytkowników jak i tradycyjną dystrybucję.

Żeby było jasne - chyba żaden z popularnych obecnie systemów cyfrowej dystrybucji (Xbox Live, PSN, Steam, Direct2Drive) nie daje możliwości odsprzedawania pojedynczych gier, tym samym likwidując rynek wtórny. Taka jest cena za kupowanie bez wychodzenia z domu i dostęp do mniejszych gier, których wydawcom pudełka się nie opłacają.

bDotYiUZ

Łatwo sobie wyobrazić, że to co robi teraz Ubisoft na rynku pecetowym, za jakiś czas wydarzy się także na konsolach - potrzebna jest tylko kolejna generacja sprzętu z odpowiednio dużymi dyskami, które będą mieli wszyscy użytkownicy. W tradycyjnej dystrybucji zostaną tylko różne ekskluzywne edycje kolekcjonerskie, które pewnie też trzeba będzie przypisywać na sztywno do konta w którymś z systemów. W którymś momencie także i konsole trzeba będzie mięć na stałe podłączone do sieci.

Apokalipsa? Być może, ale przynajmniej dzięki Ubisoftowi możemy podejrzeć ją już teraz.

327098227856594986
bDotYiVP