Na blogu twórcy możemy wyczytać, że plany ma ambitne. Jego tytuł ma być jedną z najciekawszych i najzabawniejszych strzelanin z widokiem z boku, jakie stworzono.
Wcielić się mamy w Ragamuffina - pomocnika Lenore, który będzie musiał uwolnić ją ze złych rąk Pooty Applewater. Do naszej dyspozycji ma zostać oddane odjechane uzbrojenie, tak jak choćby policyjny pistolet strzelający krukami i łkający jak emo gdy skończy nam się amunicja. Na naszej drodze staną 23 rodzaje przeciwników, 15 rodzajów zombie i nieumarła alpaka (jest na jednym z obrazków).
Tytuł ma mieć 5 poziomów i silne wsparcie w postaci DLC, gdzie będziemy odblokowywać nowe kostiumy, nowe grywalne postacie (jak choćby samą Lenore) itd.
Jestem niesamowicie nakręcony na ten tytuł. Co, jak co - ale w grę Dirge'a po prostu muszę zagrać. Co więcej, jeżeli tytuł odniesie sukces na AppStore nie jest wykluczone, że pojawi się na przykład także na PSN i XBLA.