Opowieści z krypty: Bez kompleksów
Lata 1995-1996 przyniosły nową jakość w polskich grach. Po latach wcześniejszych, gdy rodzime produkcje były słabe, brzydkie i o całe lata świetlne za zachodnią konkurencją, pozostało już tylko nieprzyjemne wspomnienie. Rewolucję zapoczątkował Adrian Chmielarz (opowiadaliśmy o tym w poprzednim odcinku). Pokazał, że można tworzyć gry bez kompleksu ubogiego krewnego. Dał przykład następnym zdolnym autorom. O nich dzisiaj.