Rockstar pokazało rozgrywkę z GTA V 

I wiecie co? Bieżąca generacja na pewno nie skończy się zanim nie zobaczymy napisów końcowych w najnowszym dziele Rockstar. Po prostu.

Obrazek

Dla mnie to wygląda zbyt dobrze, by mogło być prawdą. Moment, w którym przełączamy się z Michaela używającego żywej tarczy na Franklina z karabinem snajperskim? Maestria. Aż chciałoby się rozegrać taki skok ze znajomymi. Oczywiście wirtualnie.

To, że każdy z bohaterów będzie żył swoim życiem wiedzieliśmy od dawna. Ciekawe, co Rockstar wymyślił, byśmy zmieniając postaci nie przyłapywali ich ciągle w barach czy relaksujących się na basenie. To byłoby zbyt proste.

No i ten świat - każda część GTA miała swoje smaczki, ale wygląda na to, że piątka przebije wszystko.

Nasze konsole naprawdę to uciągną?

Maciej Kowalik

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE