Road 96: Mile 0 - recenzja. Nastoletni banał w rytm nudnej muzyki
Prequel do ciekawego Road 96 odpuszcza wszystko, co sprawiało, że pierwowzór był wyjątkowy. Zostaje banalna historyjka o buncie, której muzycznej stronie zdecydowanie brakuje utworów.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca