Rime wygląda pięknie. Wynagrodzi tęsknotę za The Last Guardian?
Nie miałbym nic przeciwko.
Tak między nami. Tylko nie mówcie nikomu. Gdy na konferencji Sony ruszył poniższy zwiastun, byłem przekonany, że oto The Last Guardian. No, z lekko zmodyfikowaną grafiką. Ale jest przecież chłopiec, piękna muzyka. Gdy nad chłopcem pojawił się cień jęczącego zwierzaka, byłem pewien, że oto zrebootowano grę, na którą czekamy od lat.
A później sobie przypomniałem o grze pod tytułem Rime. I może nie tyle się zmartwiłem, bo wygląda świetnie, ale mimo wszystko szkoda.