RETROspekcja: Zombieville, czyli gra której nie było

Zombieville to absolutny fenomen w historii gier wideo: gra, która oficjalnie nie powstała, a którą można było spotkać na sklepowych półkach.

marcindmjqtx

Cofnijmy się na chwilę do epoki kamienia łupanego, czyli do roku 1998. Polska wchodzi do NATO, a TVP rozpoczyna emisję Złotopolskich. Marynarki z poduszkami na ramionach zaczynają wychodzić z mody. Kosmiczne czasy - także dla branży growej. Na półki trafiają takie megahity, jak Crash Bandicoot 3, Blood 2, Unreal, a nawet Hopkins FBI, który zamiótł na polskim podwórku. Podczas wycieczki do sklepu - przy ogromnej dozie szczęścia - można natknąć się również na tytuł, który pojawił się znikąd i miał tam bardzo szybko powrócić. Na grę rozpalającą wyobraźnię do białości, a jednocześnie niemożliwie trudną do zdobycia. Na Zombieville.

Gra-widmo Na próżno szukać szczegółowych informacji o Zombieville - to tytuł bardziej tajemniczy niż legendarny Polybius. Rzekomo odpowiada za niego Psygnosis, czyli twórca kultowego Wipeouta, jednak w oficjalnych materiałach nie znajdziecie o grze choćby wzmianki. Możecie co najwyżej natknąć się na jakąś zagubioną zapowiedź, a jeśli macie gigantycznego farta - także na pudełko z dwoma płytkami CD i brzydką jak noc okładką.

Bohaterem Zombieville jest grubawy, łysiejący, niezbyt sympatyczny dziennikarz, wpadający z wizytą do wyludnionego miasta, w którym wojsko - a jakże - prowadzi eksperymenty z żywymi trupami. W intrygę zaplątane jest także liczące dwieście lat dziecko oraz kobieta o nazwisku Margie Poole. Jeśli chcecie dokładniej poznać fabułę... zacznijcie czytać z kryształowej kuli, bo to wszystko, co na dziś wiadomo. Gameplay stanowił połączenie zręcznościówki z grą przygodową - wypisz, wymaluj Resident Evil, ale bliższy produkcjom typu point-and-click. Całość miała być pełnokrwistym horrorem, wyróżniającym się nieliniową rozgrywką.

Co się stało, że się nie udało? Zombieville to gra tajemnicza i intrygująca, na pierwszy rzut oka bardzo pomysłowa; potencjalny cichy pogromca Alone in the Dark i Resident Evil. Dlaczego więc spece z Psygnosis nie chwalili się takim killerem? Odpowiedź pozna każdy, kto spróbuje przedrzeć się choćby przez pierwsze fragmenty rozgrywki. Kod to najprawdziwsza tragedia: w losowych miejscach program zawiesza się albo generuje błędy uniemożliwiające pchnięcie fabuły do przodu. Jakby tego było mało, Zombieville sama w sobie jest bardzo trudna; stanowiłaby wyzwanie nawet bez miliarda gryzących w poślady bugów.

Możecie zapytać, jak taki potworek przeszedł przez kontrolę jakości - wszak koderzy z Psygnosis zazwyczaj dbali o poziom swoich produkcji. Otóż nie przeszedł. Nie mógł, ponieważ nie było żadnej kontroli. Jak odkrył jeden z nielicznych graczy, którzy zetknęli się z grą, do sklepów trafiła wersja alpha, co oznacza że twórcy nie zdążyli zakończyć pracy. Na dobrą sprawę nie zdążyli jej nawet rozkręcić. Dlaczego mimo wszystko Zombieville ujrzała światło dnia? Przez pomyłkę? Z desperacji? Prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiemy.

Tajemnicza do samego końca Szkoda tytułu takiego jak Zombieville - zapowiadał się co najmniej intrygująco. Wraz z nim przepadł prawdopodobnie jeden z najciekawszych scenariuszy w historii przygodówek. W Sieci, co prawda, można natknąć się na pojedynczy opis przejścia - co oznacza, że przynajmniej jedna osoba wytrwała do zakończenia - ale to tylko zbiór pustych instrukcji. Na próżno szukać jakichkolwiek filmików, obrazków z dalszych etapów, a nawet dokładniejszego streszczenia fabuły. Chcecie dorwać kopię gry na ebayowej aukcji i poznać opowieść na własną rękę? Powodzenia podczas walki z błędami. Zombieville zrobi bardzo wiele, aby uniemożliwić odkrycie swej tajemnicy.

Michał Puczyński

RETROspekcja to cykl Michała Puczyńskiego, w którym autor odkurza i przypomina stare, zupełnie zapomniane gry. Poprzednie artykuły znajdziecie w tym miejscu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟