Zmien skórke
Logo Polygamii

Redeemer - z tym mnichem lepiej nie zadzierać

Zamierzałem porównać produkcję Rosjan z Sobaka Studios do Loaded i Reloaded z PSX, ale to jednak nie ma sensu.

Odpaliłem sobie fragmenty rozgrywki z tych klasyków na Tubce i trochę żałuję, bo pamiętałem je nieco inaczej, dzięki różowym okularom nostalgii. Pomysł Redeemera jest podobny – to gra akcji z widokiem z góry i facetem gotowym każdego wroga roznieść w pył. I wygląda świetnie.

Warto zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Fabuła nie jest jedną z nich. Ot, elitarny komandos zostaje mnichem, by odpokutować krwawą przeszłość, która jednak nie daje o sobie zapomnieć. Ale o ile na początku wideo nie robiło na mnie wrażenie, tak z każdym kolejnym wykończeniem przeciwnika na rozmaite sposoby, zyskiwało moją uwagę. No i naprawdę wygląda to fajnie, zwłaszcza z najazdami kamery przy finiszerach.

Jest w tym materiale jakość i energia, które dobrze wróżą wydawanej przez Gambitious grze. Szkoda, że zmierza tylko na pecety. Premiera w tym roku.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kjubus
Użytkownik

Wyglada spoko, poprosze tylko 2 rzeczy:
1) wersja na konsole
2) coop mode

Redemptor
Użytkownik

Szkoda, że ludzie odpowiedzialni za to coś nie mogli się zdecydować albo bijatyka-rzut kamery w tym przypadku dramatyczny, albo strzelanina-już prędzej. Tak czy inaczej gniot na 5 minut. Strzlanin tego typu mamy sporo i to dobrych, bijatyka w tym ujęciu mocno niestrawna.