A sama gra? No cóż, trudno było oczekiwać, że wzbudzi we mnie te same emocje, co kiedyś, gdy R2R często podkradało czas, który przeznaczyłem sobie na kolejny meczyk w ISS Pro Evo. Na pewno jednak bym się nie pogniewał, gdyby jakieś emocje udało się jej wzbudzić...
Maciej Kowalik