"Teraz nasz wzrok zwrócony jest na Natala, jest to świetna okazja, aby stworzyć coś swieżego, jeśli chodzi o zawartość i rozgrywkę. Jest to również okazja, by dokonać ewolucji w gatunku, więc mamy nadzieję stworzyć coś takiego." Osobiście nie chcę brzmieć sceptycznie, ale skoro na Wii robi się głównie strzelaniny na szynach to słabo widzę nową jakość, w której będziemy się poruszać za pomocą Natala. Chyba pozostanę jak ten niewierny Tomasz, przynajmniej na razie.
[via MCV]