Nudna, słabo przeprowadzona konferencja Square Enix przyniosła mimo wszystko kilka ciekawych informacji. Wprawdzie jeśli chodzi o remake Final Fantasy VII, pokazano dokładnie to samo, co wczoraj na konferencji Sony, ale za to przypomniano sobie o "zwykłym" FFVII, czyli porcie z pecetów.
Jeszcze tego lata przygody Clouda i spółki pojawią się na iOS. A zimą - na PS4.
Tym samym "siódemka" dołączy do odsłon I-VI na iOS, które mają to do siebie, że podobnie jak reszta komórkowych portów Square Enix, tanie nie są. I FFVII tani nie będzie również na pewno.
Marcin Kosman