I mówi:
Nadal uważam, że piractwo jest złe, ale to jest ta skala zła co ja nazywający swojego przyjaciela idiotą. To zła, ale bardzo mała rzecz. Idiotycznie mała. Notch mówi z własnego doświadczenia. Minecraft był piracony wielokrotnie, a i tak znalazły się miliony osób, które postanowiły za niego zapłacić. A Persson od dłuższego czasu powtarza, że to żaden problem.
Choć pewnie jeszcze trochę poczekamy, zanim jakaś gra zostanie skopiowana trylion razy.
Konrad Hildebrand