qrth-phyl: czy gra "w węża" może jeszcze dzisiaj kogoś bawić?
qrth-phyl z miejsca wygrywa wszystkie konkursy na najgłupszą nazwę gry na świecie. Poza tym jest próbą stworzenia na nowo klasycznej gry "w węża". Serio?
Serio, serio.
W akcji wygląda tak:
Jak widzicie, qrth-phyl to gra w dużej mierze przypominająca "węża", czego zresztą nie kryje sam autor. Główna różnica jest taka, że tym razem wszystko toczy się w pełnym 3D. Czasami na zewnątrz kostki, czasami w jej środku. Co ciekawe, w samej grze etapy generowane będą losowo. Program ma się także uczyć od gracza i od tego uzależniał będzie wyzwania, jakie przed nim postawi.
Jeszcze jedna ciekawostka na koniec: ścieżka dźwiękowa została stworzona przy pomocy zmodyfikowanego osprzętu z ZX Spectrum.
qrth-phyl ukaże się na PC i Xbox Live Indie Games.
Tomasz Kutera