Szalona taksówka nadjedzie 24 listopada
Wybiegasz z domu, jesteś spóźniony. Działając na najwyższych obrotach wsiadasz do pierwszej z brzegu taksówki i każesz kierowcy cisnąć ile sił w silniku. On wie, że nie może Cię zawieść, więc slalomem wymija kolejne samochody, pędząc na złamanie karku. Dojeżdżacie do celu szybko, bezpiecznie i co najważniejsze - na czas. Klepiesz go przyjacielsko po ramieniu mówiąc, że reszty nie trzeba. Tak, właśnie trafiłeś na szaloną taksówkę.