Resonance of Fate - recenzja
Twardy i z wierzchu cyniczny najemnik, niedoszła samobójczyni, nastolatek z problemami. Antagoniści uwikłani w sytuację bez wyjścia. Dym, trująca mgła, kult religijny jako najwyższa władza i źródło kastowego rozwarstwienia społeczeństwa. Koła zębate, elektrownie, ludzkie osady wrastające w mechaniczne ciało gigantycznej wieży. Wynaturzony sen futurystów, trzy razy M: miasto, masa, maszyna.