Przystawka do PlayStation VR rośnie w oczach. Co ma w środku?

Strona głównaPrzystawka do PlayStation VR rośnie w oczach. Co ma w środku?
22.12.2015 17:50
Przystawka do PlayStation VR rośnie w oczach. Co ma w środku?
Paweł Olszewski
Paweł Olszewski

Processing Unit początkowo przypominał niewielki router. Teraz porównuje się go rozmiarami do Wii.

O PlayStation VR Processing Unit na początku listopada pisał już Patryk. Ta niepozorna i cichaczem zapowiedziana przez Sony "skrzyneczka" dedykowana wirtualnej rzeczywistości ma robić to, czego nie potrafi konsola stacjonarna - generować wysokiej jakości obraz w grach VR. PS4 miewa problemy Z 1080p w 60 fps-ach w 2D, podczas gdy akceptowalna jakość obrazu VR to 120 klatek na sekundę. Bez tego i odpowiedniej responsywności z goglami na głowie bardzo szybko można nabawić się mdłości. Konsola zdecydowanie potrzebuje więc dodatkowej mocy.

Ta znajdzie się w Processing Unit. Jeszcze do niedawna niewielkim pudełeczku, które im bliżej premiery, tym staje się większe. Najnowsze zdjęcia pokazują, że z niepozornej przystawki zrobiło się już coś przypominające Wii, a nikt nie powiedział, że jest to finalna wersja. Okazało się też, że urządzenie jest na tyle mocne, że posiada wbudowany wentylator. Ma też cały szereg wejść i wyjść. Sprzęt komunikuje się z "bazą" kablem USB. Ma wejście (wiadomo) i wyjście (do tzw. social screen) HDMI. Dzięki temu drugiemu można podpiąć jakiś monitor bądź telewizor i mieć podgląd na to, co dzieje się na wyświetlaczu PlayStation VR. Rozwiązanie jest więc też odpowiedzią na pojawiające się pewnie wśród rodziców pytanie jak kontrolować to, w co grają dzieci.

Wciąż nie wiemy jednak co dokładnie siedzi w Processing Unit. Teoria o niezbyt zaawansowanej technologii służącej tylko do  generowania klatek pośrednich (podbicie z wyjściowych 60 do 120) może nie wyczerpywać tematu. Bo czy wtedy sprzęt potrzebowałby aż takiej wentylacji i rozmiarów? 14 x 14 x 3,5 cm to naprawdę sporo. Wii ma 21 x 15  x 4 cm. Zaraz po premierze PlayStation 4 chwaliłem ten sprzęt za brak zewnętrznych zasilaczy i względną kompaktowość konstrukcji. Po premierze PlayStation VR najwidoczniej się to zmieni. Swoją drogą, ciekawe czy jak za X lat (miesięcy?) pojawi się PS4 Slim, to będzie miało już wbudowany Processing Unit, tak jak w przypadku PS2 Slim było z Network Adapterem.

Paweł Olszewski

Udostępnij:
Komentarze (0)