Przerwa na muzykę: hip‑hop z Australii i teledysk z Kinecta

marcindmjqtx

02.05.2011 17:33, aktual.: 21.01.2016 17:32

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Tak, wiem, prezentowaliśmy już mnóstwo teledysków zrealizowanych przy pomocy Kinecta. Wszystkie są całkiem fajne, ale wyglądają podobnie. Po co więc wrzucać kolejny? A bo to bardzo dobry kawałek jest, zwyczajnie.

Australijski hip-hop to muzyczny świat, który, choć całkiem mocno rozbudowany, stanowi dla mnie całkowitą zagadkę (nad czym, rzecz jasna, ubolewam). Takie The Herd, które widzicie powyżej, to na przykład podobno jedna z jego większych gwiazd. O czym, przyznaję, nie miałem pojęcia. Jak wyczytałem w Internecie, w tym roku mają powrócić po dłuższej przerwie z koncertami i nową, piątą już, płytą. Zaczęli zaś od tego singla. I, trzeba przyznać, dobrze zaczęli, bo to dobry numer jest. I teledysk też ma fajny - zdecydowanie najlepszy z wszystkich tych zrealizowanych przy pomocy sprzętu Microsoftu, jakie do tej pory widziałem. Kinect w służbie muzyki, yay.

No dobra, to idę szukać innych dobrych kawałków The Herd.

Tomasz Kutera

Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)