A wszystko zaczęło się od jednego niewinnego pokrowca...

bEUWiwdh

Przed użytkownikami Resetery nic się nie uchowa. Jeden z forumowiczów wyłapał, że na Amazonie pojawił się nowy pokrowiec na Pstryczka z motywem z Overwatcha, bardzo ładnie wykonany. W opisie widniało, że to model sprzedawany na oficjalnej licencji Nintendo i Blizzarda.

Dosłownie 5 minut po tym, jak post pojawił się na Reseterze, karta produktu została usunięta i teraz link odsyła do nieistniejącej strony.

Możemy więc się spodziewać, że niedługo usłyszymy oficjalną zapowiedź Switchowej wersji Overwatcha. Jak zauważa Polygon, reżyser gry, Jeff Kaplan, wypowiedział się dwa lata temu na temat potencjalnego portu, stwierdzając, że byłoby to spore wyzwanie, ale że „mają zawsze otwarte głowy jeśli chodzi o rozeznawanie się w nowych platformach”. No i wyznał, że uwielbia Switcha.

bEUWiwdj

Jakiś czas temu popełniłam błąd; kupiłam Overwatcha na PS4 w cyfrze, ulegając okołogrowemu hype’owi i zapominając, że ja przecież nie lubię multi. A jeśli lubię, to moje romanse z nimi trwają krótko (Apex, patrzę na ciebie - ale jeszcze wrócę, obiecuję <3). Oczywiście pograłam może ze dwie godzinki. Tym razem nie powtórzę tego błędu i nie kupię. Mam nadzieję.

Tatiana Kowalczyk

Komentarze (2)
bEUWiwef