Promocja Death Stranding rusza pełną parą

Promocja Death Stranding rusza pełną parą
04.10.2019 08:22
Promocja Death Stranding rusza pełną parą

Sony nie zamierza stracić zainwestowanych pieniędzy.

Cztery lata temu, po szeroko komentowanym konflikcie z Konami, Hideo Kojima opuścił szeregi japońskiego developera i wydawcy. Założył własne, niezależne studio Kojima Productions.

Chciałoby się pomyśleć - zaledwie cztery lata temu. Z jakiegoś powodu trudno się opędzić od wrażenia, że trwało to znacznie dłużej. Tak czy inaczej - krótko później do zabawy dołączyło się Sony, ogłaszając nawiązanie współpracy z Kojima Productions. Pierwsza gra studia stała się  tytułem na wyłączność PS4.

Announcing a new partnership with one of the most celebrated game developers in history

Death Stranding zostało oficjalnie zapowiedziane nieco ponad pół roku później - na E3 w 2016 roku. Gra przez długi czas prezentowana była w bardzo kojimowym stylu - za pomocą fabularyzowanych przerywników filmowych. Dużo było w tym wszystkim tajemniczości, dziwacznego klimatu, znanych aktorów. Niewiele - samej rozgrywki.

Pokazywać grę w akcji zaczęto dopiero w tym roku, nieco przygaszając entuzjazm niektórych (mój na pewno). Gra na prezentowanych materiałach wydawała się dość monotonną produkcją o chodzenia z miejsca na miejsce w pustym, sterylnym świecie.

Są też tacy, którzy dopatrują się w tym wszystkim kolejnego sprytnego zabiegu Kojimy. Spodziewają się, że twórca ma w rękawie kolejne, charakterystyczne dla siebie niespodzianki. Jedną z nich miałoby więc być to, że Death Stranding okaże się dobrą grą.

Death Stranding - The Drop Promotional Trailer | PS4

O tym, jak będzie faktycznie, przekonamy się za miesiąc. Death Stranding trafia do sprzedaży 8 listopada. Machina promocyjna Sony rusza z pełną parą, w efekcie czego spoty takie jak powyższy (rzecz jasna w skróconej wersji) trafią do telewizji i kin.

Czy dobry marketing i uznany twórca wystarczą, by gra odniosła sukces? Jeżeli nie okaże się czymś więcej niż wynika z prezentowanych materiałów, to może być ciężko.

Dominik Gąska

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)